Woda kokosowa na pociążowe krągłości

O tym, że para gwiazd amerykańskiej sceny muzycznej – Beyonce oraz Jay-Z została rodzicami maleńkiej Blue Ivy, wie każdy, kto choć trochę interesuje się plotkami z „wielkiego świata”. Ja przyznam się bez bicia, należę do tej grupy, synonimem dobrze zaczętego dnia jest dla mnie kubek dobrej kawy i krótka prasówka obejmująca również portale plotkarskie. Taka kobieca przypadłość ;).
Dyskusje prowadzone pod artykułami o świeżo upieczonych rodzicach zdumiewają. Wielu internautów podejrzewa, że Beyonce nigdy nie była w ciąży, a dziecko, które czule tuli w nosidełku zawieszonym na piersi urodziła wynajęta do tego celu surogatka. Padają głosy, że piosenkarka nigdy nie pozwoliłaby sobie na zrujnowanie tak dobrej figury, trud noszenia w brzuchu małego człowieczka, a następnie wydanie go na świat, nie są tym, co gwiazdy szczególnie interesuje.
Faktycznie, Beyonce bardzo niedługo po narodzinach Blue Ivy wygląda znakomicie, zarówno w stroju plażowym, jak i wieczorowej sukni. (Zwróćcie uwagę na wcięcie w talii oraz płaski brzuch – obfite biodra i uda to wszak naturalny atrybut urody piosenkarki).

fot. just jared, daily mirror

Ale wiecie co myślę? Żadnej surogatki nie ma i nie było. Ciąża Beyonce była stuprocentowo prawdziwa, a szybki powrót do pięknej sylwetki, z której wszak słynie i która gra istotną rolę w jej karierze muzycznej (spójrzcie choćby na ultraseksowne teledyski!), wokalistka zawdzięcza sporemu nakładowi pracy. Temu oraz…

fot. daily mirror, just jared, celebrity gossip.net

Zauważcie czym raczą się rodzice małej Blue – tak, tak to świeżutka woda kokosowa, prosto z zielonego (młodego!) orzecha kokosowego. Ponieważ jest faktem powszechnie znanym i sprawdzonym, że regularne picie wody kokosowej wspomaga odchudzanie i doskonale wpływa na sylwetkę, jestem tym bardziej przekonana, że Beyonce przeszła najbardziej naturalną drogę do bycia szczęśliwą mamą. Po prostu wie, co robić, by pociążowe zbędne kilogramy poszły sobie precz.
Ech, swoją drogą, położyłabym się na tej białopiaskowej plaży i pociągnęła łyczek kokosowego soku… 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii z wielkiego świata i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s