Kokosowy Stollen

Stollen to ciasto niemieckie, a że jedna z moich bliskich ciotek zamieszkała za zachodnią granicą całe lata temu – nasze święta zawierają nutę germańskiej tradycji. Za czasów mojego dzieciństwa ciocia zasypywała wigilijny stół niedostępnymi w Polsce dobrami – cytrusami, bananami, rozmaitymi łakociami. Wśród nich szczególne miejsce zawsze zajmował marcepan. W formie oblanych czekoladą deserową chlebków, obtoczonych cynamonem kartofelków czy po prostu pralinek. Jest jeszcze jedna odsłona cudownego marcepanu – tym razem w cieście. To właśnie stollen – keks z nadzieniem marcepanowym, polany lukrem, a w naszym wypadku oprószony kokosowym puchem :).

Składniki na ciasto:
pół szklanki cukru
1 łyżeczki suchych drożdży
2 szklanki mąki
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
1 łyżeczka cynamonu
pół szklanki mleka
2 szczypty soli
garść płatków migdałowych
szklanka suszonych owoców – posiekanych
kilka-kilkanaście wiśni kandyzowanych – posiekanych
skórka z jednej cytryny, startej
100g stopionego masła
4 łyżki rumu
odrobina ekstraktu z wanilii
1 jajo

Do wypełnienia:
250g masy marcepanowej

Na  lukier:
1 białko jajka
250g cukru pudru
sok z połowy cytryny
garść wiórków kokosowych

fot. not quite nigella

Łączymy składniki suche i mokre osobno. Przy łączeniu mokrych możemy z powodzeniem użyć miksera. Następnie łączymy wszystko razem. Jeśli ciasto okaże się nazbyt mokre i kleiste, możemy podsypać nieco więcej mąki. Teraz misę z ciastem odkładamy w ciepłe miejsce, najlepiej w okolice grzejnika, przykrywamy czystą ściereczką i pozwalamy przez godzinę nieco urosnąć. Po upływie tego czasu wyciągamy dłonią ciasto na wyłożoną papierem do pieczenia płaską blachę i formujemy je w płaski placek. Marcepan z kolei formujemy w długi, szczupły walec (powiedzmy to sobie nieco klarowniej – ma wyglądać jak wąż! ;)). Zawijamy ciasto z dwóch stron, sklejamy je, tak by nadzienie marcepanowe nie wychodziło na zewnątrz. Ciasto ma mieć kształt długiego chlebka – coś w rodzaju bułki wrocławskiej, zwanej inaczej weką.
Pieczemy w temperaturze 200C przez około 20 minut, następnie redukujemy ciepło do 180C i pieczemy tak kolejne 20 min. Następnie wyciągamy z piekarnika i pozwalamy ostygnąć. Lukier tworzymy łącząc wszystkie składniki, bardzo intensywnie mieszając. Nakładamy go gdy ciasto jest chłodne i szybko obsypujemy wiórkami kokosowymi tak, by nie zastygł wcześniej i kokosowy puch oblepił keks imitując śnieżną kołderkę. 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii kokosowe kulinaria, Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s