Kokosowy bałwanek

Czy słyszycie już dźwięk dzwoneczków świętego Mikołaja? 😉
Ja zdecydowanie tak! Zresztą, może to nie dzwoneczki, może dźwięczy mi w uszach, bo znów nie wyspałam się, grunt, że nastrój mam iście świąteczny i coraz wyraźniej czuję magię Bożego Narodzenia. Kokos nie ma zbyt wiele wspólnego z tradycyjną kuchnią bożonarodzeniową w tej szerokości geograficznej, ale ja na szczęście jestem dość otwarta na eksperymenty a także mam na uwadze, że dzieci niekoniecznie kręci makowiec czy kutia.
Dziś coś dla najmłodszych.

fot. martha stewart

Składniki na jedną porcję:
– 3 gałki lodów waniliowych lub śmietankowych
– garść wiórków kokosowych
– nieco marcepanu oraz pomarańczowy barwnik spożywczy lub po prostu gotowy pomarańczowy marcepan z cukierni
– kilka goździków, bardziej dla efektu wizualnego niż do jedzenia
– banan
– czekoladowy listek/wafelek
– cukier puder do oprószenia
– szczypta cynamonu

Nam, dorosłym smakoszom może w głowach się nie mieścić, że dzieci nie doceniają kunsztu wigilijnych potraw, jednak… tak najczęściej właśnie bywa. Żeby wilk był syty i owca cała, oraz żeby zwyczajnie nie denerwować się w ten niepowtarzalny czas małoletnim marudzeniem, warto przygotować coś specjalnie dla nich.

Jak zrobić kokosowego bałwanka, będącego dziecięcym substytutem klusek z makiem i pełnego bakalii piernika?
Specjalną łyżką nabieramy zgrabne 3 gałki lodów o jasnym kolorycie 😉 – śmietankowych lub waniliowych. Ustawiamy jedna na drugiej, by przybrały kształt bałwanka. Talerzyk z lodowym bałwankiem wstawiamy do zamrażalnika, by utrwalić dzieło. W międzyczasie szykujemy bałwankowe atrybuty. Warto w zaprzyjaźnionej cukierni poprosić o nieco marcepana w kolorze pomarańczowym na bałwani nos, lecz jeśli się to nie uda można kupić zwyczajny marcepan i pomarańczowy lub czerwony barwnik spożywczy. W marcepanu lepimy stożek, który będzie stanowił marchwiowy nos. Teraz kapelusz: odcinamy kawałek banana i obtaczamy delikatnie w cynamonie. Z kolei z czekoladowego wafelka/płatka wycinamy okrąg (no chyba, że mamy właśnie okrągłe wafelki :)). Wyciągamy bałwanka z dogodnych dlań warunków pogodowych i palcami przyklejamy wiórki kokosowe. Guziki i twarz wyczarowujemy za pomocą wtykanych w lodowe kulki goździków. Zaopatrujemy go również w marcepanowy nos. Kapelusz ma mieć rondo z wafelka i górę z grubego plastra bananowego w cynamonie. Teraz gdy bałwanek jest gotowy oprószamy całość cukrem pudrem, by stworzyć wrażenie świeżego śniegu!:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii kokosowe kulinaria i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s