Kokos w roli doniczki

Wiadomość o tym, że w weekend ma być ponad dwadzieścia stopni dopadła mnie kilkoma kanałami. Jednym z tych kanałów był e-mail, w którym znajomi donosili jasno, iż sezon wiosenno-letni można uznać za oficjalnie rozpoczęty, w związku z czym zapraszają do siebie do ogrodu na sobotnie grillowanie. Ogrodu, do niedawna jeszcze przykrytego warstwą śniegu o zamarzniętym oczku wodnym i smutno zwisającym z gołej jabłonki karmnikiem dla ptactwa.
Ogród – pomyślałam i zasępiłam się. Sama nie dorobiłam się jeszcze własnego, tymczasem grzebanie w ogrodowych grządkach, sianie, sadzenie i podlewanie to dla mnie kwintesencja wiosennych aktywności. Jakże zazdroszczę wszystkim Wam, którzy macie swój skrawek ziemi do dłubania i dawania upustu własnym florystycznym fantazjom!
Bez jakich kwiatów nie możecie się obejść? Uprawa czego sprawia Wam niezrównaną radość? A – jeśli macie balkony, jak ja – w jakich donicach hodujecie swoje roślinki?
Kamionka? Impregnowane drewno? Aluminium?

A widzieliście to?

fot. flickr, google, permaculture.org, sustainableecho, trademetro.net, rakuten.co.jp

Kwiaty w skorupie kokosa!
Piękne, czyż nie?
Stuprocentowo ekologiczne, oryginalne i urokliwe.  Dla mnie – cudo.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii kokosowy KNOW-HOW i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s